niedziela, 28 sierpnia 2016

Poranny gulasz warzywny...

Poranny ponieważ przygotowany rankiem, jednak ilość widoczna na zdjęciu to ilość na dwa lub trzy posiłki. W sumie może starczyć na cały dzień, a praca nad nim zabrała dosłownie 20 minut. To dobra wiadomość dla tych, którzy mówią, że przygotowanie dobrych rzeczy zajmuje dużo czasu. Wcale nie, jak to mówią dla chcącego nic trudnego.

                                                                           by Alex

Gulasz został przygotowany z cebuli dymki, 6 pieczarek i 4 plastrów dużej cukinii. Wszystko pokroiłam na mniejsze kawałki poddusiłam z pomidorem i przyprawiłam solą, pieprzem, papryką wędzoną i curry. Całość podałam z kaszą kus kus.
Szybko i pysznie.

                                                                      by Alex

Grill lub nie?

Ostatnia sobota wakacji plany były wielkie, a skończyło się jak zwykle. Nikt nie przyjechał bo każdy miał coś innego do roboty i z planowanego grilla ze znajomymi nic nie wyszło. Postanowiliśmy zrobić sobie w gronie rodzinnym smażenie różnych pyszności, ale jakoś tak wyszło, że nie zrobiliśmy. Trzeba było to nadrobić wieczorkiem i przy okazji oglądania kabaretu posilić się frykasami.

                                                                      by Alex

W roli przekąsek wystąpiły:
  • papryka marynowana w oliwie, w occie balsamicznym z czosnkiem i bazylią
  • pasta z bakłażana i papryki z dużą dozą papryki wędzonej 
  • sos czosnkowy z sera tofu 
  • zawijasy z ciasta francuskiego ze szpinakiem 
  • grzanki z czosnkiem 

                                                                      by Alex

A dzisiaj miał być wczorajszy zaległy grill i znowu nic z tego nie wyszło więc na kolację pojawiły się:
  • marynowane pomidorki 
  • tzatziki z sera tofu 
  • reszta pasty z bakłażana i papryki 
  • papryka marynowana w oliwie 
  • pieczarki curry 
  • pieczona cukinia
Grilla nie było, ale smaki wyśmienite tak więc żalu nie ma jedynie niedosyt, że nie było więcej ludzi do tych smakołyków. Może następnym razem.

Placki ziemniaczane z dodatkami

Dawno nie robiłam placków ziemniaczanych, dlatego też postanowiłam nadrobić to niedopatrzenie i powstały packi z pysznymi dodatkami.

                                                                         by Alex

Placki ziemniaczane to starte ziemniaki, cebulka, czosnek do tego sól, pieprz, jako zagęstnik mąka z ciecierzycy i mielone siemię lniane. Nie jestem w stanie podać dokładnych proporcji ponieważ robię to na oko widzę po konsystencji. Wszystko zależy od ziemniaków od tego ile jest wody po ich starciu.

Jako dodatki wystąpił sos pomidorowo-cukiniowy czyli w garnku podsmażyłam cebulę następnie wrzuciłam pokrojone dwa pomidory i małą cukinię. Poddusiłam do miękkości i odparowania wody. Doprawiłam chili, papryką, solą i pieprzem.

Do tego jeszcze dorzuciłam podsmażone z sosem sojowym pieczarki.

środa, 24 sierpnia 2016

Letnie grillowanie

Lato, wakacje, nieco więcej czasu na codzienne sprawy. Uwielbiam spotkania pod wiatą, jedzenie z grilla i godziny spędzone na wolnym powietrzu z rodziną i znajomymi. Oto kilka przykładów moich wegańskich, prostych pyszności grillowych.

                                                                            by Alex

Bułka domowego wypieku do tego kotlet sojowy, pieczarka nadziewana kaszą kus kus polana sosem a'la serowy, serek z nerkowców i grillowana cukinia w marynacie z sosu sojowego.

                                                                            by Alex

Mały dodatek dla bardzo głodnych zanim się grill rozpali - klepki z pastą z tofu i koktajl z pomarańczy, brzoskwiń i mango.

                                                                          by Alex

Grzanka z dodatkiem sklepowej kiełbaski sojowej, grillowanej papryki i cukinii.

                                                                              by Alex

Pieczarki grillowane z serkiem z nerkowców, cukinia z pastą z ciecierzycy, pomidorki i roszponka z papryką i ogórkiem małosolnym. Chlebek orkiszowy na zakwasie.

                                                                          by Alex

                                                                         by Alex

Sałatka z surowego buraka, bułki własnej roboty. tzatziki z nerkowców, pieczarki i kotlet pieczarkowo-jaglany.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Ruskie ze "skwarkami"

Od kilku dni chodziły za mną pierogi wreszcie zebrałam się w sobie i przygotowałam pierogi ruskie z dodatkiem "skwarek" z tofu wędzonego. Pychota.

                                                                       by Alex

Skwarki to tofu wędzone z dodatkiem wędzonej papryki i sosu sojowego podpieczone z cebulą.

CIASTO NA PIEROGI: 3 szklanki mąki pszennej, łyżeczka soli, szklanka wrzątku.

Wszystkie składniki mieszam dokładnie i wyrabiam gładkie ciasto.

FARSZ: opakowanie tofu naturalnego, tyle samo ugotowanych ziemniaków, 3 pokrojone w kostkę i podsmażone cebule, sól pieprz.

Wszystko se sobą mieszam rozdrabniając tłuczkiem do ziemniaków. Nadziewam kółeczka z ciasta i gotuję do miękkości. Podaję z cebulką lub "skwarkami".

Ciasto drożdzowe

Dla jednych nuda, dla innych wspomnienie z dzieciństwa. Ja pamiętam, że w moim domu ciasto drożdżowe było od zawsze. Bardzo często robiłam w wersji z posypką, z owocami lub w formie rogalików. Dzisiaj kiedy robię wersję wegańską postanowiłam nadać jej nieco innego wyglądu. Natrafiłam na taki sposób skacząc po stronach o gotowaniu. Wykorzystałam sposób ten do zrobienia drożdżowego z dodatkiem dżemu.

                                                                            by Alex

Ciasto drożdżowe (mała tortownica)

Składniki: 2,5 szklanki mąki, 1/4 szklanki oleju, 1/2 szklanki mleka, 50 g drożdży, 5 łyżek cukru pudru.

Wszystkie składniki suche mieszam z mieszanką mleka drożdży i oleju. Odstawiam na godzinę do wyrośnięcia. Następnie wałkuję i wykrawam szklanką kółka jak na pierogi. Nakładam na siebie 4 kółka zwijam przekrawam na pół wychodzą mi dwie różyczki. Tak postępuję z resztą ciasta aż do przykrycia całej tortownicy. Górę smaruję mlekiem i piekę ok 40 minut w temp. 180 stopni. Podaję z domowym dżemem.


wtorek, 9 sierpnia 2016

Młoda marchewka w dwóch odsłonach

Uwielbiam młodą marchewkę taką kupowaną od pani  z gospodarstwa, z natką, o różnej wielkości. Postanowiłam zrobić ją na ostro. W pierwszym przypadku podałam ją z domowym ogórkiem kiszonym w drugim przypadku zrobiłam z niej dodatek do hamburgera.

                                                                           by Alex

Marchewkę pokroiłam na talarki poddusiłam z dodatkiem curry, wędzonej papryki, soli i pieprzu. Na sam koniec posypałam marchewkę bułką tartą. Podałam ją z z młodymi ziemniaczkami i ogórkiem kiszonym mojej Mamy.

                                                                      by Alex

W tym wypadku wykorzystałam marchewkę aby zrobić pysznego hamburgera. Z dodatkiem wegańskiego majonezu i roszponki. A dodatkiem była sałatka z pomidorów, oliwek czarnych i roszponką.