niedziela, 4 stycznia 2015

Sałatka i grzanka z cukinią...

Otworzyłam lodówkę i pomyślałam sobie, mam ochotę na sałatkę i grzaneczkę. Powyciągałam co tam miałam smacznego, dodałam do tego doniczkę sałaty, którą mąż kupił i powstało takie oto dzieło, które znikło szybciej niż myślałam.

                                                                     by Alex

SAŁATKA I GRZANKA Z CUKINIĄ

Składniki: sałatka: 1 mała cebula, kilka gałązek szczypiorku, 1/2 dużego ogórka, żółta papryka, sałata, tofu w zalewie własnej roboty z dodatkami, sól, pieprz, zioła prowansalskie.
                 cukinia do grzanek: 1/2 niedużej cukinii, kilka zielonych oliwek, sos sojowy.

Sałatę porwałam na drobniejsze kawałki, paprykę pokroiłam w paseczki, a ogórka w plastry. Dodałam tofu z jego dodatkami (suszone pomidory, pieczona papryka, cebula) i resztę składników. Wymieszałam, doprawiłam i gotowe.

Cukinię nożykiem do jarzyn ścięłam na paseczki dodałam sos sojowy i oliwki. Następnie odlałam powstała wodę i ułożyłam na grzance. Pychota.

Pasta jaglana pachnąca pomidorami...

Jakby mi ktoś jeszcze parę miesięcy temu powiedział, że będę zajadać się suszonymi pomidorami, nie uwierzyłbym mu. Nigdy mi nie smakowały, drażniła mnie skóra i ich twardość. Nie wiem co się stało, czy mi się smak zmienił czy co, ale kocham suszone pomidory. Najbardziej kocham to, że dzięki nim tak łatwo wyczarować pastę do chleba czy aromatyczny dodatek do pierogów.
Tym razem użyłam suszonych pomidorów bez oliwy, które kiedyś kupiłam w sklepie i tak sobie leżały czekając na swoją kolej w mojej magicznej szafce. Pasta stanowiła dodatek do chleba ziołowo-oliwkowo-pomidorowego.

                                                                             by Alex

PASTA JAGLANA POMIDORAMI PACHNĄCA

Składniki: 1/2 szklanki kaszy jaglanej, opakowanie małe suszonych pomidorów, oliwa z oliwek, bazylia, ząbek czosnku, sól, pieprz.

Kaszę ugotowałam do miękkości. Pomidory zamoczyłam w gorącej, przegotowanej wodzie następnie odcedziłam. Wszystkie składniki zmieliłam dokładnie na gładką masę w blenderze. Następnie doprawiłam solą, pieprzem, bazylią. Gotowe.

Jako oliwy użyłam oliwy, która mi została z pomidorów w oliwie. Ale zwykła również się sprawdza, jedynie trzeba dodać więcej przypraw.

Niedzielny chlebek...

Stała się rzecz niebywała, w domu chleba zabrakło. Dobrze, że w zapasie posiadam mąkę i drożdże, uchroniło mnie to w tą fantastyczną pogodę, która drogi zamieniła w lodowisko, od gnania do jakiegoś sklepu celem dokonania zakupu. Dzieciaki wpadły w szał radości i zażyczyły sobie bułki - życzenie zostało spełnione. Natomiast mnie na myśl przyszedł chlebek pachnący ziołami, oliwkami i pomidorami. Powstało takie smaczne coś:


                                                                                by Alex

                                                                        by Alex

CHLEBEK ZIOŁOWY Z OLIWKAMI I POMIDORAMI

Składniki: 400 g mąki pszennej 650, 20 g drożdży, szklanka ciepłej wody (250 ml), 2 łyżki oliwy z oliwek, 1/2 łyżeczki soli, ok. 100 g oliwek mniej więcej po równo czarnych i zielonych, 70 g suszonych pomidorów w oliwie, rozmaryn, tymianek.

Do dużej miski wsypuję mąkę, sól i zioła. Do tego dodaję pokrojone oliwki i pomidory oraz rozpuszczone w ciepłej wodzie drożdże. Wyrabiam ciasto i odstawiam na 40 minut w ciepłe miejsce. Następnie zagniatam, formuję w okrągły bochenek i wstawiam na ok 40 minut do piekarnika na 200 stopni.

Jak widać na zdjęciu wspaniale pasuje do niego pasta z kaszy jaglanej, ale o tym innym razem.

sobota, 3 stycznia 2015

Pierożki a'la uszka z brokułem...

Kupiłam sobie ostatnio ślicznego, zielonego brokuła. Kombinując co z niego zrobić wpadłam na pomysł pierogów, jednak miałam w tym dniu robić wegańskie ruskie więc, pomyślałam, że zrobię pierożki uszka. Jako nadzienie będzie brokuł z dodatkami. Całość opiszę za chwilę, a pierożki uszka prezentowały się tak:

                                                                           by Alex

PIEROŻKI A'LA USZKA Z BROKUŁEM

Składniki: ciasto: 3 szklanki mąki, 1 szklanka wrzątku, 1,5 łyżeczki soli
                 nadzienie: 1 brokuł, 3 ząbki czosnku, 1/2 słoika suszonych pomidorów w zalewie, zioła prowansalskie, sól, pieprz, słodka papryka.

W dużej misce wymieszałam mąkę z solą i dodałam wrzątek. Ostrożnie, aby ręce były całe wyrobiłam ciasto i odstawiłam na chwilę pod przykryciem.
Brokuła ugotowałam na parze, zgniotłam widelcem, dodałam zmiksowane na masę pomidory, wyciśnięty czosnek i przyprawiłam do smaku. Ciasto nadziewałam, sklejałam i gotowałam do miękkości.
Następnie wrzuciłam na patelnię z sosem sojowym chwilkę podgrzałam i tyle. Smacznego!

Focaccia z oliwkami...

Do zrobienia focacci podchodziłam wiele razy, składniki były, przepisy też, ale jakoś zawsze coś innego wygrywało. Tym razem ze względu na paprykę w oliwie i tofu w zalewie focaccia wreszcie się pojawiła i była wspaniałym uzupełnieniem wspomnianych dwóch przystawek ze względu na oliwę i dobry olej w nich zawarty.

by  Alex
 
FOCACCIA Z OLIWKAMI
 
Składniki: ciasto: 15 g drożdży, 500 g mąki, 320 ml wody, 1,5 łyżeczki soli, 3 łyżki oliwy z oliwek, garść ziół prowansalskich,
                  dodatki na wierzch: 1/2 słoiczka czarnych oliwek, tymianek, rozmaryn, sól gruba i oliwa z oliwek.
 
Do dużej miski wsypuję mąkę, zioła i sól. Drożdże rozpuszczam w ciepłej wodzie, dodaję oliwę z oliwek i wlewam do mąki z dodatkami. Wyrabiam ciasto, aby nie kleiło się do rąk i odstawiam na 40 minut. Następnie wyrabiam chwilkę, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza i układam w wysmarowanej i posypanej mąką formie. Robię palcem wgłębienia, wkładam w nie oliwki. Całość posypuję obficie ziołami, następnie solą i skraplam oliwą. Piekę ok. 40 minut w temperaturze 180 stopni.
 
Pyszne zarówno na ciepło z oliwą z oliwek jak i podpieczone jako grzanka na grillu.

Tofu w zalewie....

Po Świętach podczas, których wiadomo jadło się i jadło, postanowiłam, że menu Sylwestrowe będzie nieco inne. Pomysłów miałam wiele, jednak musiałam ostro się pilnować, aby nie przegiąć znowu z ilością, tym bardziej, że przygotowywałam domówkę na dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. A wiadomo jak jest  z dziećmi jak mają dziecięcego szampana, paluszki i kromkę chleba to są happy. Wpadłam na pomysł kilku przekąsek, tak aby można było podjadać, a nie najeść się w chwilkę.
Pomysł na tofu w zalewie wpadł mi do głowy, gdy przygotowywałam paprykę w oliwie. Nie wiem czy ktoś już coś takiego robił bo nie mam w zwyczaju przeszukiwać neta, ale muszę przyznać, że efekt końcowy mnie szczerze zaskoczył. Kompletnie nie czuć, że to zwykły naturalny ser tofu.


                                                                           by Alex

TOFU W ZALEWIE

Składniki: 1 tofu naturalne 180 g, 1 cebula, 3 ząbki czosnku, 6 pomidorów suszonych, 1 papryka, zioła prowansalskie, dwie łyżki sosu sojowego, 5 ziarenek ziela angielskiego, łyżeczka ziaren pieprzu, 150 ml oleju z pierwszego tłoczenia i trochę oliwy z pomidorów 1-2 łyżki.

Tofu pokroiłam w kostkę, zalałam sosem sojowym i odstawiłam na chwilę. Pomidory pokroiłam w kostkę. Do tego użyłam paprykę, którą piekłam w piekarniku, pozbawiłam ją skórki i pokroiłam w paseczki. Do tofu dodałam paprykę, pomidory, wyciśnięty czosnek i pokrojoną w paseczki cebulę. Doprawiłam ziołami, dodałam ziele angielskie i pieprz. Całość wymieszałam i zalałam olejem. Wszystko przełożyłam do słoika i wstawiłam na dwa dni do lodówki, aby się smaki połączyły. Gdy coś wyciągałam z lodówki obracałam słoik kilka razy delikatnie i znowu do lodówki.

A potem już tylko delektować się smakiem. Niezastąpiony do tego dodatek to focaccia z ziołami. Przepis w następnym wejściu.

czwartek, 1 stycznia 2015

Noworoczne śniadanko...

Jako składniki pierwszego w tym roku śniadanka wystąpiły pyszności, które dzięki większej ilości zostały z domowego Sylwestra, spędzonego z Dziećmi i od 22:30 z Mężem. Choć Sylwester w kapciach, to i tak fajny, z najbliższymi.


                                                                         by Alex

Pokusiłam się na trzy eksperymenty, które wpadły mi do głowy, nie wiem czy ktoś już robił coś takiego, ale mnie nawiedziła myśl, którą zrealizowałam. Rezultat bardzo pozytywnie mnie zaskoczył smakiem. Były to: pierogi uszka z brokułem i pomidorami, ser tofu w zalewie i pieczarki w zalewie.
A na talerzu widać:
  • pastę z ciecierzycy i suszonych pomidorów
  • paprykę w oliwie
  • tofu w zalewie z dodatkami
  • paprykę marynowaną
  • pieczarki w zalewie
  • kotleciki z farszu do wege ruskich pierogów
  • sałatka jarzynowa z sojowym majonezem domowym
  • całości kompozycji dopełnia focaccia z ziołami i oliwkami
Wszystko dokładnie opiszę w następnych postach.

A tak wyglądał stół na początku zabawy i podczas niej. Jak widać na zdjęciach jako gość honorowy  wystąpiła nasza jamnica Suzi.

                                                                           by Alex
                                                                            by Alex
                                                                         by Alex

A do tego wyśmienicie smakował domowy Irish Cream w wersji wegańskiej.

                                                                           by Alex
  Życzę wszystkim, aby ten rok był zdecydowanie lepszy od starego, aby był pełen zdrowia, uśmiechu, szczęścia, miłości i pozytywnych zaskoczeń.