piątek, 24 czerwca 2016
Wakacje!
Kochani wybieram się na wakacje za kilka godzin ruszam z Rodzinką w trasę do Gąsek. Będzie mnie tu nieco mniej wakacje zobowiązują. Tym bardziej, że będę miała ze sobą Dzieci, Psy i Męża. Ale zawsze coś postaram się napisać. Pozdrawiam wszystkich.
piątek, 17 czerwca 2016
Bób nieco inaczej
Wszędzie piszą czas na bób. Sezon rozpoczęty. Melduje, że i ja rozpoczęłam sezon z bobem choć jego cena mnie powaliła. Ale co tak żyje się raz. Wczoraj był bób gotowany trochę go zostało więc dziś wymyśliłam połączenie z kaszą kus kus.
by Alex
A więc podsmażyłam trochę cebulki, szczypiorku, ząbek czosnku, trochę koperku, pół papryki na patelni z dodatkiem soli, pieprzu i ziół prowansalskich. Na koniec dodałam kaszę kus kus i pyszne śniadanie gotowe.
by Alex
A więc podsmażyłam trochę cebulki, szczypiorku, ząbek czosnku, trochę koperku, pół papryki na patelni z dodatkiem soli, pieprzu i ziół prowansalskich. Na koniec dodałam kaszę kus kus i pyszne śniadanie gotowe.
niedziela, 12 czerwca 2016
Obiad prosty i szybki
Jak zwykle w niedzielę miałam problem bo u mnie każdy je co innego i w zasadzie całą niedzielę siedzę w kuchni, aby każdy dostał coś dobrego i zjadł. Dlatego mój obiad zawsze musi być szybki i prosty. W sumie większa część tego co jem jest szybka i prosta. Szybka bo przy dwójce dzieci i dwóch psach czasu czasem mam tyle co kot napłakał, a proste dlatego, że takie właśnie smaki lubię. Tym razem w ramach obiadu były ziemniaczki, szpinak i tofu.
by Alex
Szpinak przygotowałam w najprostszy sposób: trochę oliwy z oliwek, parę kropli sosu sojowego na tą mieszankę wrzucam liście szpinaku i podduszam kilka chwil. Na koniec wrzuciłam resztę ciecierzycy, która czekała na swoją kolej w lodówce. Ziemniaczki to jak to z młodymi była z dodatkiem koperku, a tofu tym razem wędzone posypałam solą, pieprzem, papryką i podsmażyłam na małej ilości tłuszczu. I tyle pyszny obiad gotowy.
by Alex
Szpinak przygotowałam w najprostszy sposób: trochę oliwy z oliwek, parę kropli sosu sojowego na tą mieszankę wrzucam liście szpinaku i podduszam kilka chwil. Na koniec wrzuciłam resztę ciecierzycy, która czekała na swoją kolej w lodówce. Ziemniaczki to jak to z młodymi była z dodatkiem koperku, a tofu tym razem wędzone posypałam solą, pieprzem, papryką i podsmażyłam na małej ilości tłuszczu. I tyle pyszny obiad gotowy.
piątek, 10 czerwca 2016
Tofu, roszponka i pomidor - tofucznica zielona.
Mąż wsadził mi za głęboko roszponkę w lodówce i bidula zmarzła i zmizerniała. Do sałatki nie prezentowała się najciekawiej więc postanowiłam ją przerobić na coś innego. A że i tofu zbliżało się do końca swej ważności padło na tofucznicę. Całość prezentowała się super i tak właśnie smakowało.
by Alex
Tofucznica to pół rozgniecionego tofu do pomidor, szczypiorek i dwie garści roszponki. Oczywiście sól czarna, pieprz, wędzona papryka, kurkuma. Wszystko podsmażone i pychota gotowa. Podane z chlebem orkiszowym na zakwasie.
by Alex
Tofucznica to pół rozgniecionego tofu do pomidor, szczypiorek i dwie garści roszponki. Oczywiście sól czarna, pieprz, wędzona papryka, kurkuma. Wszystko podsmażone i pychota gotowa. Podane z chlebem orkiszowym na zakwasie.
Zupa krem z kalafiora
Zupa w zasadzie jak każda, ale jaka pyszna. Każdy ma swój patent. Ja tym razem zrobiłam wg pomysłu jednej z gazet i dodałam koperkową oliwę. Efekt był mega pyszny.
by Alex
Zupa to jedna główka kalafiora, 3 ziemniaki pokrojone w kostkę. Te dwa składniki gotuję do miękkości w wege rosołku. Doprawiam solą i pieprzem. Podaję z grzankami i oliwą koperkową ( czyli oliwa zmiksowana z koperkiem).
by Alex
Zupa to jedna główka kalafiora, 3 ziemniaki pokrojone w kostkę. Te dwa składniki gotuję do miękkości w wege rosołku. Doprawiam solą i pieprzem. Podaję z grzankami i oliwą koperkową ( czyli oliwa zmiksowana z koperkiem).
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Co by tu na śniadanie?
Taki dzień jak dzisiejszy nie jest łatwy. Zapytacie dlaczego? Już wyjaśniam, oczy otworzyły mi się o 4 rano, do pobudki Syna miałam 3 godziny, postanowiłam jeszcze pospać, ale nic z tego. Oczy otwarte szeroko, ptaszki za oknem koncert urządzają. Postanowiłam poczytać, po kilkudziesięciu kartkach zaburczało mi w brzuchu. A że książka ciekawa postanowiłam zrobić proste i nie wymagające dużego nakładu pracy śniadanie.
by Alex
W ramach tego śniadania do książki pojawił się chleb orkiszowy z serem tofu i sosem tatarskim
by Alex
oraz sałatka z roszponki, pomidorków koktajlowych, ciecierzycy rzodkiewki i kiełków rzodkiewki.
by Alex
CHLEB ORKISZOWY - 500 g mąki orkiszowej, 150 g czynnego zakwasu żytniego, 2 łyżeczki soli, ulubione ziarna, 5 g drożdży, 400 ml ciepłej wody.
Wszystkie składniki mieszam i odstawiam do wyrośnięcia na 3-4 godziny, następnie piekę w piekarniku ok. 1 godziny w temp. 200 stopni.
SOS TATARKI - to wymieszany majonez sojowy z pokrojonymi marynowanymi pieczarkami i ogórkami z dodatkiem szczypiorku.
MAJONEZ SOJOWY - 1 szklanka oleju, 1/2 szklanki mleka sojowego, 1 łyżka octu winnego, sól, pieprz, 1-2 łyżeczki musztardy
Mleko i olej wlewam do naczynia i miksuję blenderem żyrafą, następnie dodaję ocet i miksuję aż zgęstnieje. Na końcu dodaję musztardę, sól, pieprz. I gotowe.
Na bazie tego majonezu może powstać pełno fajnych sosów. Wspomniany tatarski, koperkowy, czosnkowy, paprykowy itd. Polecam eksperymenty.
by Alex
W ramach tego śniadania do książki pojawił się chleb orkiszowy z serem tofu i sosem tatarskim
by Alex
oraz sałatka z roszponki, pomidorków koktajlowych, ciecierzycy rzodkiewki i kiełków rzodkiewki.
by Alex
CHLEB ORKISZOWY - 500 g mąki orkiszowej, 150 g czynnego zakwasu żytniego, 2 łyżeczki soli, ulubione ziarna, 5 g drożdży, 400 ml ciepłej wody.
Wszystkie składniki mieszam i odstawiam do wyrośnięcia na 3-4 godziny, następnie piekę w piekarniku ok. 1 godziny w temp. 200 stopni.
SOS TATARKI - to wymieszany majonez sojowy z pokrojonymi marynowanymi pieczarkami i ogórkami z dodatkiem szczypiorku.
MAJONEZ SOJOWY - 1 szklanka oleju, 1/2 szklanki mleka sojowego, 1 łyżka octu winnego, sól, pieprz, 1-2 łyżeczki musztardy
Mleko i olej wlewam do naczynia i miksuję blenderem żyrafą, następnie dodaję ocet i miksuję aż zgęstnieje. Na końcu dodaję musztardę, sól, pieprz. I gotowe.
Na bazie tego majonezu może powstać pełno fajnych sosów. Wspomniany tatarski, koperkowy, czosnkowy, paprykowy itd. Polecam eksperymenty.
niedziela, 5 czerwca 2016
Niedzielna rozpusta.
Za oknem słonko na zmianę z burzami i deszczem. W czasie wyczekiwania na rozjaśnienie i wypad na Piknik z z okazji Dnia Dziecka pojawił się pomysł na ziemniaki młode z piekarnika. Powstały do tego dwa sosy i sałatka całość prezentowała się tak:
by Alex
Ziemniaczki to młode ziemniaki pokrojone na osiem części. W dużej misce wymieszałam trochę oleju chili i oliwy z oliwek do tego dodałam sól, pieprz, tymianek, rozmaryn, bazylię i paprykę wędzoną oraz ząbek czosnku. Wrzuciłam ziemniaki i dokładnie wymieszałam. Piekłam w piekarniku w temp. 200 stopni.
Ziemniaki podałam z dwoma sosami: sos koperkowy to połączenie majonezu wegańskiego z mleka sojowego i koperku. Natomiast sos czerwony to pieczona papryka i bakłażan z dodatkiem garam masali, soli, pieprzu i wędzonej papryki.
by Alex
Ziemniaczki to młode ziemniaki pokrojone na osiem części. W dużej misce wymieszałam trochę oleju chili i oliwy z oliwek do tego dodałam sól, pieprz, tymianek, rozmaryn, bazylię i paprykę wędzoną oraz ząbek czosnku. Wrzuciłam ziemniaki i dokładnie wymieszałam. Piekłam w piekarniku w temp. 200 stopni.
Ziemniaki podałam z dwoma sosami: sos koperkowy to połączenie majonezu wegańskiego z mleka sojowego i koperku. Natomiast sos czerwony to pieczona papryka i bakłażan z dodatkiem garam masali, soli, pieprzu i wędzonej papryki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)