piątek, 31 lipca 2015

Przystań Ocalenie

Tym razem nie będzie o jedzeniu. Zabrałam dziś moje Dzieci i moją Mamę w magiczne miejsce jakim jest Przystań Ocalenie. To miejsce gdzie konie, krowy, kury, świnki i wiele innych zwierząt dostaje szansę na godną starość i emeryturę. Tu mają spokój i poczucie bezpieczeństwa po latach udręki, ciężkiej pracy i bicia. Dużo nie mam, ale staram się uczyć moje Dzieci, że trzeba pomagać i dzielić się tym co się ma. Kupiliśmy kilka rzeczy, które są potrzebne i zawieźliśmy. Widok koni i innych zwierząt beztrosko chodzących po pastwiskach, możecie mi wierzyć, jest bezcenny i wart wszystkich pieniędzy świata. Od koni biło szczęście i spokój. Pospacerowaliśmy, pooglądaliśmy, podzieliliśmy się tym co mieliśmy. Baterie naładowałam na następne tygodnie. Dziękuję Przystani i wszystkim, którzy tworzą i dbają o to miejsce.

                                                               by Alex

                                                                by Alex

                                                                by Alex

                                                              by Alex

                                                                 by Alex

                                                                        by Alex

                                                                      by Alex

                                                                          by Alex

                                                                    by Alex

                                                                       by Alex

                                                                       by Alex

niedziela, 26 lipca 2015

Niedzielny obiadek...

Tak sobie po tym pysznym dzisiejszym śniadanku pomyślałam, że zjadłabym również pyszny obiadek. Popatrzyłam czym dysponuję i padło na bób, fasolkę i kukurydzę.

                                                                        by Alex

Bób przygotowałam z zieloną cebulką, koperkiem i zieloną czubrycą. Fasolka z dodatkiem bułki tartej ponieważ była jakaś taka w smaku trawiasta mimo papryki i curry, a kukurydza po lekkim podgotowaniu podpieczona na grillu elektrycznym. Całość smaczna i sycąca.

sobota, 25 lipca 2015

Placuszki z borówkami...

Niedziela. Lekko się ochłodziło na dworze, psiaki moje już nakarmione, mimo godziny 6:30 i wyprowadzone na dwór. Cały dom śpi, a ja postanowiłam przygotować sobie na śniadanie coś mało typowego. Ja zawsze śniadania jem bardziej na ostro niż słodko. Prawdę mówiąc nie pamiętam kiedy jadłam słodkie śniadanie, do dzisiaj. Miałam trochę borówek i zrobiłam z nimi pyszne placuszki. Przepis znalazłam na www.kobietaxl.pl, jest to klasyczny przepis na pancakes, ja dodałam od siebie borówki i wyszło mega śniadanko.

                                                                          by Alex

PLACUSZKI Z BORÓWKAMI

Składniki: 1,5 szklanki borówek, 2 szklanki mąki, 2 szklanki mleka, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 2 łyżki cukru brązowego, łyżeczka octu winnego.

W przepisie było, aby mleko wymieszać z octem i odstawić na chwilkę, ale ja gapa jestem wszystko razem zmieszałam, poza borówkami. Ale i tak się ciasto udało, Następnym razem zrobię tak jak w przepisie i porównam, które lepsze. Na koniec dodałam do ciasta borówki. Piekłam na małej ilości oleju na patelni do naleśników na złoty kolor.

Polecam, sam uśmiech pojawia się na twarzy po takim śniadanku.

niedziela, 19 lipca 2015

Dzisiejsze bobowanie...

Dzisiaj oczywiście nie obyło się bez bobu, pomidorków i arbuza. Tym razem w takiej wersji:

                                                                       by Alex

Czyli bób  z cebulką czerwoną, szczypiorkiem, koperkiem, papryką czerwoną i przyprawami - solą, pieprzem i curry.

To na obiad, a w ramach drugiego śniadania lektura z dodatkiem arbuza pod wiatą w cieniu z lekkim wiaterkiem.


                                                                    by Alex

Potrawka z bakłażana z dodatkiem bobu...

W poprzednim poście podzieliłam się z Wami moim sposobem na bakłażana w towarzystwie innych warzyw. Zostało mi trochę tej potrawki i postanowiłam zrobić eksperyment polegający na dodaniu do niej ugotowanego i obranego bobu. Wyszła przepyszna potrawa, której dopełnieniem stanowił domowy chleb na zakwasie.

                                                                          by Alex

Potrawka to bakłażan, papryka, cebula, pieczarki, pomidory do tego przyprawy sól, pieprz, papryka wędzona, papryka słodka i oczywiście bób. Proste smaczne i sycące. Polecam!

Kalafior w doborowym towarzystwie...

Z Gąsek przywiozłam bakłażana, który miał trafić na grilla, ale jakoś na niego smaka nie miałam. W domu zrobiłam z niego potrawkę czyli połączenie kilku warzyw podane to zostało z kalafiorem.

                                                                         by Alex

POTRAWKA Z BAKŁAŻANEM

Składniki: 1 bakłażan, 4 pomidory, 2 cebule, 1 duża papryka czerwona,  8 pieczarek, sól, pieprz, papryka słodka, papryka wędzona.

Wszystkie składniki pokroiłam poddusiłam w garnku z dodatkiem przypraw, tak aby pomidory puściły sok, smaki się połączyły, a bakłażan lekko rozgotował. 

Mega obiad...

Mega obiad to nic innego jak połączenie bobu, młodych ziemniaczków i kalafiora. Uwielbiam bób i kalafiora teraz, kiedy jest na nie sezon, smakują niesamowicie świeżo i pysznie.
Mój obiad z ich udziałem wyglądał tak:

                                                                            by Alex

Kalafior opanierowany w bułce tartej z dodatkiem czosnku i curry, ziemniaki z koperkiem, a bób w kolejnej odsłonie czyli BÓB Z PIECZARKAMI.

Bób z pieczarkami to podsmażona jedna cebula z 3 pieczarkami z dodatkiem sosu sojowego pieprzu i papryki wędzonej. Na końcu został dorzucony bób. Wszystko smakowało wyśmienicie.