piątek, 7 sierpnia 2015

Sałatka kolorowa na kolację...

Na dworze żar się leje  z nieba. Nawet o jedzeniu człowiekowi się nie chce myśleć. Ale co zrobić  czasem zjeść coś trzeba. Ja dzisiaj w ramach kolacji postawiłam na kolorową sałatkę z udziałem żółtych pomidorków z moich krzaczków na balkonie. Wyglądało to tak:

                                                                        by Alex

Sałatka powstała z kilku liści sałaty, 1/2 kostki tofu naturalnego zamarynowanego w ciemnym sosie chili podobnie jak jedna pieczarka, całości dopełnił jeden pomidor czerwony i 6 koktajlowych żółtych. Sałatka doprawiona lekko solą, pieprzem i popryskana oliwą z oliwek. Kilka chwil i pyszna kolacja na stole.

A oto moje trzy krzaczki, z których pochodziły żółte pomidorki.

                                                                            by Alex



                                                                   by Alex

niedziela, 2 sierpnia 2015

Chleb orkiszowy i domowe śniadanko!

Od pewnego czasu z uporem maniaka piekę swoje chleby na zakwasie. Podglądam stronę z przepisami Smakowity Chleb i czasem robię dokładnie wg ich pomysłu, a czasem coś modyfikuję. Nie mam jeszcze takiej fantazji i doświadczenia, aby od podstaw tworzyć swoje przepisy, ale mam nadzieję, że jak nabiorę wprawy to będę sama tworzyć.
To moja propozycja śniadaniowa chleb orkiszowy z pastą fasolową do tego sałatka z pomidora.
                                                                          by Alex

PASTA Z FASOLI

Składniki: puszka białej fasoli, 3 łyżki granulatu sojowego, 1 duża cebula, olej, sól, pieprz, majeranek.

Granulat moczę we wrzątku, aby zmiękł. Cebulę kroję w drobną kostkę szklę na oleju, dodaję granulat i smażę, aby z granulatu powstało coś podobnego do skwarek. Fasolkę miksuję w blenderze z dodatkiem przypraw i oleju,  następnie mieszam ze skwarkami. Nie podaję ilości oleju bo wszystko zależy jaką mamy fasolkę. Wiem z doświadczenia, że różne formy mają różny poziom miękkości.

CHLEB ORKISZOWY

Składniki: 500 g mąki orkiszowej, łyżka soli, 150 g aktywnego zakwasu, 5 g drożdży, 3 łyżki siemienia lnianego ziaren, 2 łyżki ziaren słonecznika, 380 ml ciepłej wody.

Drożdże rozpuszczam w wodzie. W misce mieszam składniki suche dodaję wodę z drożdżami i zakwas. Wyrabiam ciasto, odstawiam na dwie godziny. Po tym czasie przekładam do keksówek, pryskam wierzch oliwą i piekę godzinę w temperaturze 210 stopni.

Dodaję trochę drożdży bo mam młody zakwas. Chlebek jest lekko kwaskowy, lekko zbity, ale mnie osobiście bardzo smakuje.

Niedzielne grillowanie!

Dzisiejszy dzień poskąpił nam wprawdzie słonka, ale było bardzo ciepło. Na naszym ogrodzie pod wiatą było tak miło i cicho, że żal było iść do domu obiad gotować. Postanowiłam więc, że w ramach obiadu będzie grill.

                                                                    by Alex

Kukurydza z dodatkiem zielonej czubricy, kotlety sojowe marynowane w sosie sojowym, czosnku. kolendrze suszonej i garam masali oraz sałatka z pomidorów, sałaty, ogórków małosolnych, rzodkiewki  i białej papryki.

                                                                  by Alex

Szaszłyki z czerwoną cebulą, papryką cukinią i kiełbasą wędzoną przyprawione zieloną czubricą.

piątek, 31 lipca 2015

Przystań Ocalenie

Tym razem nie będzie o jedzeniu. Zabrałam dziś moje Dzieci i moją Mamę w magiczne miejsce jakim jest Przystań Ocalenie. To miejsce gdzie konie, krowy, kury, świnki i wiele innych zwierząt dostaje szansę na godną starość i emeryturę. Tu mają spokój i poczucie bezpieczeństwa po latach udręki, ciężkiej pracy i bicia. Dużo nie mam, ale staram się uczyć moje Dzieci, że trzeba pomagać i dzielić się tym co się ma. Kupiliśmy kilka rzeczy, które są potrzebne i zawieźliśmy. Widok koni i innych zwierząt beztrosko chodzących po pastwiskach, możecie mi wierzyć, jest bezcenny i wart wszystkich pieniędzy świata. Od koni biło szczęście i spokój. Pospacerowaliśmy, pooglądaliśmy, podzieliliśmy się tym co mieliśmy. Baterie naładowałam na następne tygodnie. Dziękuję Przystani i wszystkim, którzy tworzą i dbają o to miejsce.

                                                               by Alex

                                                                by Alex

                                                                by Alex

                                                              by Alex

                                                                 by Alex

                                                                        by Alex

                                                                      by Alex

                                                                          by Alex

                                                                    by Alex

                                                                       by Alex

                                                                       by Alex

niedziela, 26 lipca 2015

Niedzielny obiadek...

Tak sobie po tym pysznym dzisiejszym śniadanku pomyślałam, że zjadłabym również pyszny obiadek. Popatrzyłam czym dysponuję i padło na bób, fasolkę i kukurydzę.

                                                                        by Alex

Bób przygotowałam z zieloną cebulką, koperkiem i zieloną czubrycą. Fasolka z dodatkiem bułki tartej ponieważ była jakaś taka w smaku trawiasta mimo papryki i curry, a kukurydza po lekkim podgotowaniu podpieczona na grillu elektrycznym. Całość smaczna i sycąca.

sobota, 25 lipca 2015

Placuszki z borówkami...

Niedziela. Lekko się ochłodziło na dworze, psiaki moje już nakarmione, mimo godziny 6:30 i wyprowadzone na dwór. Cały dom śpi, a ja postanowiłam przygotować sobie na śniadanie coś mało typowego. Ja zawsze śniadania jem bardziej na ostro niż słodko. Prawdę mówiąc nie pamiętam kiedy jadłam słodkie śniadanie, do dzisiaj. Miałam trochę borówek i zrobiłam z nimi pyszne placuszki. Przepis znalazłam na www.kobietaxl.pl, jest to klasyczny przepis na pancakes, ja dodałam od siebie borówki i wyszło mega śniadanko.

                                                                          by Alex

PLACUSZKI Z BORÓWKAMI

Składniki: 1,5 szklanki borówek, 2 szklanki mąki, 2 szklanki mleka, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 2 łyżki cukru brązowego, łyżeczka octu winnego.

W przepisie było, aby mleko wymieszać z octem i odstawić na chwilkę, ale ja gapa jestem wszystko razem zmieszałam, poza borówkami. Ale i tak się ciasto udało, Następnym razem zrobię tak jak w przepisie i porównam, które lepsze. Na koniec dodałam do ciasta borówki. Piekłam na małej ilości oleju na patelni do naleśników na złoty kolor.

Polecam, sam uśmiech pojawia się na twarzy po takim śniadanku.

niedziela, 19 lipca 2015

Dzisiejsze bobowanie...

Dzisiaj oczywiście nie obyło się bez bobu, pomidorków i arbuza. Tym razem w takiej wersji:

                                                                       by Alex

Czyli bób  z cebulką czerwoną, szczypiorkiem, koperkiem, papryką czerwoną i przyprawami - solą, pieprzem i curry.

To na obiad, a w ramach drugiego śniadania lektura z dodatkiem arbuza pod wiatą w cieniu z lekkim wiaterkiem.


                                                                    by Alex