czwartek, 7 maja 2015

Cukinia w panierce...

Taki oto obiad sobie zgotowałam z udziałem cukinii.

  
by Alex
 
 
 
Plastry cukinii poleżały sobie trochę w sosie sojowym następnie panierowałam w mące kukurydzianej i smażony na złoto. Do tego najprostsze dodatki czyli sos barbecue i musztarda. 

Mój pierwszy raz...

Chleby piekę od pewnego czasu, jednak zawsze były to chleby wyłącznie na drożdżach. Jakoś jak czytałam przepisy z zakwasem omijałam je z daleka. Odpychał mnie ogrom pracy związany z zakwasem, a i chleb piecze się nieco dłużej. Ale po tym jak Przyjaciółka, która zaczęła piec chleby z przepisów ode mnie, postanowiła zmierzyć się z zakwasowym chlebem, weszło mi to trochę na ambicję i też się wzięłam za zakwas.
Zrobiłam zakwas i upiekłam pierwszy chleb.

 
by Alex
                                                                    by Alex

Chleb wyszedł przepyszny. Wilgotny, miękki, świetnie się kroi, nie sypie się. Po prostu super.
Zakwas dalej odżywiam i dzisiaj będzie ponowna produkcja chleba. Naprawdę warto. Podam tutaj przepis na chleb, a później napiszę o zakwasie, który zrobiłam.

CHLEB NA ZAKWASIE

Składniki: 250 g mąki pszennej 650, 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej, 1 łyżka soli, 300 ml letniej wody, 8 g drożdży (gdy ma się już wiekowy zakwas drożdże można pominąć), 150 g zakwasu, 3 łyżki ziaren siemienia lnianego.

Wszystkie składniki wg podanej kolejności umieściłam w misce. Drożdże roztarłam w łyżce wody. Odstawiłam do wyrośnięcia w misce na 2 godziny. Następnie przełożyłam do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiałam na kolejną godzinę. Po tym czasie piekłam w temperaturze 210 stopni ok. 40 minut.

Wszyscy wcinali chlebek i chwalili, że pyszny.

niedziela, 3 maja 2015

Majówkowy grill...

Niniejszym oświadczam sezon grillowy u mnie został w dniu dzisiejszym otwarty. Najlepsze jest to, że miałam prawie nic na tego grilla, ale siadłam pomyślałam i wyszła uczta super na świeżym powietrzu, pod wiatą. Ptaszki śpiewały, Dzieci się bawiły, tylko moja Suzi jamniczka niepocieszona ponieważ uwięziona na smyczy. Ma areszt po operacji, którą przeszła we wtorek i nie może szaleć.

Talerz smakowitości wyglądał tak:

                                                                            by Alex

                                                                by Alex

A więc cieszyłam się następującymi smakołykami:
  • serek z nerkowców z rzodkiewką, koperkiem
  • smażone na grillu kartofelki
  • bułeczki z oliwkami, suszonymi pomidorami i kaparami
  • do bułeczek była oliwa z oliwek z czosnkiem i tymiankiem
  • pieczone pieczarki z wegańskim parmezanem
SEREK Z NERKOWCÓW to dwie garści nerkowców namoczonych przez dwie godziny, następnie zmiksowanych z odrobiną wody. Jako dodatki smakowe wystąpiły 4 spore rzodkiewki, łyżka posiekanego koperku, sól, pieprz.

ZIEMNIAKI Z GRILLA to obrane i ponacinane ziemniaki, posmarowane marynatą z oleju, soli, pieprzu, słodkiej papryki i tymianku. Wszystko zawinięte w folię aluminiową i pieczone na ruszcie do miękkości.

PIECZARKI Z GRILLA pieczarki zamarynowałam w oleju z sosem ciemnym sojowym, parmezanem wegańskim, z solą, pieprzem i natką pietruszki. Następnie piekłam na grillu w sakiewce z foli aluminiowej.

OLIWA DO BUŁECZEK oliwa z oliwek z jednym ząbkiem czosnku i tymiankiem.

A BUŁECZKI powstały z przepisu znalezionego kiedyś w sieci, przerobiłam go na wersję wegańską. Oto on:

AROMATYCZNE BUŁECZKI

Składniki: 500 g mąki pszennej, 1.5 szklanki mleka sojowego, 2 łyżki oliwy z oliwek, 1.5 łyżeczki soli, 50 g drożdży, opakowanie 100 g suszonych pomidorów, 2 łyżki kaparów, ok. 20 oliwek, po łyżeczce tymianku, bazylii, rozmarynu i oregano, 4 duże ząbki czosnku.

Drożdże rozpuściłam w połowie letniego mleka. W dużej misce wymieszałam mąkę, sól, przyprawy, pokrojone w kostkę kapary, oliwki i pomidory. Następnie dodałam resztę składników, wymieszałam i odstawiłam na 40 minut do wyrośnięcia. Następnie uformowałam dwa wałeczki pokroiłam na 3 centymetrowe kawałki lekko spłaszczyłam dłonią i piekłam w temperaturze 180 stopni ok. 15 minut.  Bułeczki wyszły bardzo miękkie, delikatne i aromatyczne.

Niedzielne śniadanko...

Słonko za oknem się pojawiło, dzieci zdrowieją, postanowiłam więc podarować sobie odrobinę luksusu i zrobiłam sobie takie oto śniadanko.

                                                                     by Alex

Chlebek zmieniający życie, którym ostatnimi czasy jestem zafascynowana z pastą z ciecierzycy z suszonymi pomidorami, zielonymi oliwkami i pietruszką, wszystko doprawione solą, pierzem i ziołami prowansalskimi. Do tego jak widać rzodkiewka, pomidor, ogórek, papryka konserwowa mojej roboty do tego jako przybranie rzeżuch i szczypiorek z mojego parapetu.

piątek, 1 maja 2015

Lekka, zielona zupa....

Robiąc zakupy wpadłam na pomysł kupienia selera naciowego. Zapomniałam, że go nie lubię. Leżał sobie tak i mnie denerwował, bo coś tam w ramach oswajania selera chciałam z niego zrobić, ale jak przyszło co do czego zrezygnowałam. Nie lubię jednak marnować jedzenia więc wpadłam na pomysł, aby połączyć go z brokułami i zrobić z tego zupę krem. Muszę przyznać, że efekt końcowy mnie pozytywnie zaskoczył. Zupa była bardzo dobra i nawet nie czułam jakoś mocno selera.
Zwykle do zup kremów podaję grzanki, ale tym razem podałam z macą. Maca się sprawdziła, polecam ją jako dodatek.

                                                                         by Alex

                                                                     by Alex

ZUPA BROKUŁOWO SELEROWA

Składniki: 1 opakowanie selera naciowego, 1 opakowanie mrożonych brokułów, sos sojowy, sól, pieprz, pęczek koperku, chili.

Wszystkie składniki podsmażyłam na patelni, przełożyłam do garnka zalałam wodą tak, aby ledwo zakryła składniki zupy, doprawiłam i gotowałam aż warzywa zmiękły. Zmiksowałam na gładką masę, doprawiłam. Podawałam z macą.

Nerkowce z rzodkiewką i spółką...

Upiekłam wczoraj chleb zmieniający życie wg Jadłonimii. Dzisiaj zaserwowałam go na śniadanie w towarzystwie serka z nerkowców i pysznego pomidora, który smakował jak te w sezonie. Oto moje dzieło z rana:

                                                                     by Alex


Przepis na chlebek podałam w poprzednim poście tak więc teraz przybliżę mój pomysł na serek z nerkowców.

NERKOWCE Z RZODKIEWKĄ I SPÓŁKĄ

Składniki: 50 g nerkowców moczonych przez noc, 3 duże rzodkiewki, łyżka posiekanego szczypiorku, łyżeczka posiekanego koperku, łyżka rzeżuchy, łyżka kiełków rzodkiewki, sól. pieprz.

Nerkowce zmiksowałam z dodatkiem 2 łyżek gotowanej wody, dodałam pokrojoną w drobną kosteczkę rzodkiewkę i resztę składników. Doprawiłam do smaku solą i pieprzem. W połączniu z chlebkiem smakowało obłędnie. Polecam!

I jest jeszcze jedna korzyść z takiego śniadania jest sycące, więc można na dobre parę godzin zapomnieć o jedzeniu.

Chleb od Jadłonomii.

Spotkałam kiedyś w sklepie chleb z samych ziaren, potem w Biedronce wypatrzyłam mieszankę na chleb na ziarnach. Zaciekawiona tematem zaczęłam szukać w internecie informacji. Znalazłam wiele przepisów jednak najbardziej spodobał mi się przepis z blogu Jadłonomia i stworzyłam swój chlebek. Dzisiaj zaprezentuję to co mi wyszło z przepisu Jadłonimii, jednak mam już pomysły na modyfikację tak, aby dodać coś od siebie do przepisu. Oto moje dzieło:

                                                                         by Alex

CHLEB ZMIENIAJĄCY ŻYCIE

Składniki: 1 szklanka nasion słonecznika, 3/4 szklanki nasion siemienia lnianego, 1.5 szklanki płatków owsianych, 1/2 szklanki migdałów, 10 czubatych łyżek zmielonego siemienia lnianego, 2 łyżeczki soli, 1 łyżka syropu trzcinowego (nie miałam syropu z agawy), 5 łyżek rozpuszczonego oleju kokosowego, 1.5 szklanki wody.

Suche składniki wrzuciłam do jednej miski, w dużym kubku wymieszałam wodę, syrop, olej. Połączyłam mokre składniki i suche wymieszałam, odstawiłam na 2 godziny.
Następnie umieściłam w dłuższej keksówce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam 60 min w temperaturze 180 stopni.
Po upieczeniu wyciągnęłam z keksówki delikatnie ściągnęłam papier odstawiłam do wystygnięcia na noc. Rano cieszyłam się tym pysznym chlebkiem.

Podałam go z serkiem z nerkowców. Pychotka.